Dziecięce urodziny – pójdzie jak po maśle

Ile dzieci zostało zaproszonych? Co będzie do jedzenia? Czy wśród gości są alergicy? Jak wszyscy wrócą później do domu? Podczas urodzin trzeba zadbać z wyczuciem o wiele drobiazgów. Ale: dobry plan to już połowa sukcesu.

Dziecięce urodziny – pójdzie jak po maśle

 

Decydującą o wszystkim kwestią jest przy tym: co zrobić, by wszyscy byli w dobrym nastroju? Zależy to oczywiście od wielu czynników takich jak płeć, wiek, pora roku, zainteresowania latorośli itp. Zastanowiliśmy się, co stanowi o udanej imprezie i chcemy podzielić się z Tobą kilkoma inspiracjami.
 

Zabawne imprezy tematyczne

Imprezy tematyczne są na topie. A dzięki kilku sprytnym pomysłom masz 100-procentową szansę na sukces. Po pierwsze: temat przewodni. Jasne, do głowy przychodzą najpierw bardzo klasyczne tematy jak dziki zachód, piraci, bajki czy pidżama-party. Ale także współcześni superbohaterowie, podróż do średniowiecza, popularne aktualnie krainy fantasy, wędrówka po dżungli lub dziecięca olimpiada. Mogą one stanowić ramy, które dadzą się wypełnić wyśmienitą zabawą. A może samo dziecko ma jeszcze lepszy pomysł?

Warto potem konsekwentnie nawiązywać do tematu przewodniego. Można do tego świetnie zaangażować same dzieci, na przykład przygotowując wspólnie zaproszenia. Jak super wyglądają na zaproszeniu np. gwiazda szeryfa czy złoty medal!

Program imprezy nie wymaga wielu przygotowań: wystarczą farby do malowania buzi, lina i stojak na ubrania, aby przeobrazić maluchy w prawdziwych bohaterów dzikiego zachodu. Takie proste przedmioty jak piłki, miarka, wiaderko czy drewniany drążek pozwolą przygotować w ogrodzie lub parku olimpijski tor przeszkód, który sprawi wszystkim radość. Oczywiście przy dekoracjach i wyżywieniu można również puścić wodze fantazji: od papierowych talerzyków z nadrukiem przez formy do pieczenia z motywem po zabawne przepisy na desery z wykorzystaniem np. Śmiejżelków lub Boomków – możliwości jest bez liku.
 

Gry i inne atrakcje

Z tematem przewodnim czy bez, dzieci lubią urozmaicenia. Kto nie chce sam zajmować się wszystkim, ma sporą ofertę do wyboru. Mobilne warsztaty dla majsterkowiczów, wizyta w muzeum z przewodnikiem, jazda na kucykach, wyjście do kina i do zoo, całe pakiety placów zabaw w domu – możliwości są nieograniczone. Ale sprawdzają się też stare klasyczne zabawy jak ciuciubabka, malowanie buziek, gra w chowanego, podchody czy stare, dobre szukanie skarbu. To budzi nie tylko wspomnienia dzieciństwa u rodziców, lecz dostarcza dzieciom mnóstwo frajdy!